Adresik w CV

Kicia@, myszka@ , lizaczek@…. takie mailowe adresy kontaktowe zdarza się zamieszczać kandydatom w dokumentach aplikacyjnych. To jeden z ostatnio najczęstszych błędów popełnianych przez poszukujących pracy. CV to nic innego jak nasza zawodowa wizytówka. Zamieszczenie w oficjalnym dokumencie tak frywolnego adresu kontaktowego może świadczyć  o podejściu kandydata  zarówno do przyszłego pracodawcy, jak i stanowiska , o które się ubiega.

Zdaniem specjalistów z AIC Recruitment drugim,  obok zabawnego adresu mailowego poważnym nietaktem popełnianym w CV kandydatów, jest wybór zdjęcia załączonego do aplikacji.  Szczególnie w okresie powakacyjnym zdarza się przeglądać konsultantom życiorysy zawodowe ze zdjęciami z drinkiem pod palmą, na hamaku, leżaku, sporadycznie również zdjęcia w bikini.

Jak mówi Justyna Morozowska , specjalista ds. rekrutacji z AIC Recruitment, ”nawet jeśli doświadczenie zawodowe kandydata wydaje się odpowiednie to adres mailowy lub zdjęcie z imprezy w CV wiele może zepsuć. Skoro ktoś uznał, że akurat w ten sposób chce pokazać się przyszłemu pracodawcy, w podobny sposób może zachować się na rozmowie kwalifikacyjnej lub co gorsze w pracy. Poza tym to często dowód na to, że kandydat nie traktuje rekrutacji poważnie i bez zastanowienia dołącza zdjęcie , które jako ostatnie przeglądał na swoim komputerze . Dla nas analiza CV jest już bardzo ważnym  elementem procesu selekcji i rekrutacji”.

Zapraszamy na dyskusję na Facebook